Ombre na siwe włosy
Ombré na siwych włosach robi się w dwóch zupełnie różnych celach: żeby siwiznę pokazać albo żeby wyjść z farbowania bez odrostowej kreski. Technika jest podobna, ale plan, koszt i czas zupełnie inne — i od tego zaczyna się rozmowa w salonie.
Ombre
To jeden z dziewięciu przykładów koloryzacji siwych włosów. Porównaj go z pozostałymi, aby zobaczyć różnice w pokryciu i odcieniu.

ombre — ta sama skala co balejaż, ale granica jest widoczna: zmiana zachodzi na krótkim odcinku
Tę odmianę mamy na razie w jednym ujęciu, od przodu — obrót dookoła i wybór wieku dokładamy do niej osobno. Bez tego zawężenia galeria już działa: ombre w szesnastu ujęciach, z wyborem wieku, rodzaju włosów i koloryzacji.
Podobne fryzury
Wyjście z farbowania bez kreski
Przy zapuszczaniu siwizny farbowane długości mogą mocno kontrastować z jasnym odrostem.
Omów z kolorystą sposób stopniowego złagodzenia tej granicy.
Ombré odwraca układ: nasady zostają siwe, a długość rozjaśnia się i tonuje tak, żeby zbliżyć ją do siwizny. Kreska zamienia się w przejście i przestaje wymagać comiesięcznego zamalowania.
Całe przejście trwa dwanaście do osiemnastu miesięcy przy włosach do ramion i wymaga zwykle trzech, czterech wizyt. Szybciej da się to zrobić wyłącznie przez ścięcie farbowanej długości.
Na naturalnie siwych włosach
Klasyczny układ
— ciemne nasady, jasne końce — ma tu sens tylko przy siwiźnie niepełnej, gdy nasady mają jeszcze własny kolor. Przy siwiźnie równomiernej częściej robi się układ odwrócony, z ciemniejszymi końcami przy najbielszych nasadach.
Rozjaśniacz na siwym włosie nie ma na czym pracować, bo pigmentu nie ma. Kolor na siwiźnie zmienia się tonerami i farbami bezpośrednimi, nie rozjaśnianiem — to zupełnie inny zabieg i inna cena.
Siwy włos jest sztywniejszy i mniej chłonny, więc toner z niego schodzi szybciej. Srebrny albo popielaty efekt trzeba odświeżać co sześć, osiem tygodni.
Żółty nalot i skąd się bierze
Siwy włos żółknie od słońca, dymu papierosowego, twardej wody i osadu z silikonów
— nie od upływu czasu. Najwięcej żółci pojawia się latem.
Fioletowy szampon co dziesięć dni wystarcza. Częściej daje fioletowy nalot na najbielszych partiach, zwykle przy skroniach, gdzie włos jest najbardziej porowaty; na co dzień łagodniej działa odżywka srebrna.
Odżywka bez spłukiwania z filtrem UV robi tu więcej niż jakikolwiek szampon, bo działa zapobiegawczo, a nie po fakcie.
Zanim się zdecydujesz
Trzy rzeczy warto ustalić przed pierwszą wizytą, bo każda z nich zmienia liczbę sesji i rachunek.
Najkrótsza droga to zawsze ścięcie. Krótkie cięcie skraca przejście z kilkunastu miesięcy do kilku i nie wymaga rozjaśniania w ogóle.
- Farbowana długość ma inną porowatość niż siwa nasada i przyjmie toner ciemniej — to normalne i wyrównuje się po dwóch, trzech wizytach.
- Przy siwiźnie poniżej trzydziestu procent ombré nie ma się jeszcze na czym oprzeć i efekt wygląda przypadkowo.
- Jeśli długość była farbowana henną albo farbami metalicznymi, powiedz o tym przed zabiegiem — rozjaśniacz reaguje na nie nieprzewidywalnie.
Częste pytania
Czy można zrobić ombré na siwych włosach?
Tak, ale rozjaśniacz nie zadziała na samej siwiźnie, bo nie ma w niej pigmentu — kolor zmienia się tonerami i farbami bezpośrednimi. Efekt wymaga odświeżania co sześć, osiem tygodni, bo siwy włos słabo trzyma toner.
Jak przejść na siwiznę bez odrostu?
Nasady zostawia się siwe, a farbowaną długość rozjaśnia i tonuje do koloru zbliżonego do siwizny, żeby granica zamieniła się w przejście. Przy włosach do ramion zajmuje to dwanaście do osiemnastu miesięcy i trzy, cztery wizyty.
Dlaczego siwe włosy żółkną?
Od słońca, dymu, twardej wody i osadu z silikonów, a nie od wieku. Fioletowy szampon co dziesięć dni i odżywka z filtrem UV wystarczają; częstszy fiolet zostawia fioletowy nalot na najbielszych partiach.














