Usta
Zabiegi na usta w jednym miejscu, pokazane jako skala: ile zmienia dawka, jak wygląda gojenie i gdzie przebiega granica, za którą efekt przestaje być naturalny. Zdjęcia są ilustracjami, nie wynikami konkretnych osób.
Co znajdziesz w tym dziale
Wizualizacje pomagają porównać różne stopnie powiększenia ust na tej samej twarzy.
Nie pokazują wyników zabiegów ani nie pozwalają przewidzieć efektu u konkretnej osoby.
Drugie pytanie, zadawane rzadziej, ale ważniejsze, dotyczy granicy. Gabinety pokazują efekty w wersji korzystnej, bo mają w tym interes. My nie sprzedajemy zabiegu, więc możemy pokazać też ten koniec skali, na którym wynik przestaje wyglądać naturalnie.
Czego tu nie ma
Nie ma cen, nie ma nazw preparatów i nie ma wskazań dla konkretnej osoby.
O tym, jaka dawka i jaka technika są właściwe przy określonej anatomii, decyduje lekarz po badaniu — zdjęcie tego nie zastąpi i nie ma takiego zamiaru.
Nie ma też zdjęć prawdziwych pacjentek. Wszystkie ilustracje powstały komputerowo w jednej, stałej konwencji zdjęciowej, właśnie po to, żeby dało się porównywać stopnie między sobą, a nie różne oświetlenia i różne twarze.
Częste pytania
Czy te zdjęcia pokazują prawdziwe wyniki?
Nie. To wizualizacje wygenerowane komputerowo, przygotowane tak, żeby pokazać skalę zmiany na jednej twarzy w stałych warunkach. Prawdziwy wynik zależy od anatomii, preparatu i techniki, a ocenia go lekarz.
Skąd wiadomo, ile to jest jeden mililitr?
Z tego, jak zmienia się proporcja warg i ich wysunięcie w profilu. To są dwie cechy, które w gabinecie ocenia się wzrokowo, i one właśnie zmieniają się na naszej skali.