Przejdź do treści
WersjaJa

Strzałki wybierają wynik, Enter go otwiera · „/" otwiera wyszukiwarkę na każdej stronie

Brwi i rzęsy

Henna, laminacja i makijaż permanentny pokazane na jednej twarzy — z gojeniem, z granicą, za którą efekt przestaje wyglądać naturalnie, i bez cen.

Trzy techniki obok siebie

Na tej samej twarzy porównasz hennę, laminację i makijaż permanentny. Henna podkreśla kolor, laminacja zmienia ułożenie włosków, a makijaż permanentny zaznacza kształt pigmentem. W kolumnach znajdziesz warianty o różnej szerokości.

henna · 5 mm, jaśniejszaAI

henna · 5 mm, jaśniejsza

Warianty — wybierz jeden

Trzy zabiegi, które robią trzy różne rzeczy

Henna, laminacja i makijaż permanentny dają różne efekty.

Henna podkreśla kolor włosków i może barwić skórę między nimi. Laminacja zmienia ich ułożenie, a makijaż permanentny pozwala zaznaczyć kształt brwi pigmentem.

Laminacja nie dodaje żadnego barwnika. Przestawia same włoski: układa je w nowym kierunku i utrwala, dzięki czemu brew stoi wyżej i wygląda na gęstszą, choć włosków jest tyle samo. Trzyma się około sześciu tygodni.

Makijaż permanentny wprowadza pigment pod naskórek. To jedyny z tych trzech, przy którym skóra zostaje naruszona — i jedyny, po którym coś się goi.

Co tu znajdziesz, a czego nie

Znajdziesz skalę: każdy zabieg pokazany w trzech albo dziewięciu stopniach na tej samej twarzy, w stałym świetle i stałym kadrze, żeby dało się porównywać stopnie, a nie oświetlenia. Znajdziesz też przebieg gojenia dzień po dniu i ten koniec skali, na którym brew wygląda na przerysowaną.

Nie znajdziesz cen, nazw preparatów ani wskazań dla konkretnej osoby. Wszystkie zdjęcia powstały komputerowo w jednej konwencji zdjęciowej — nie są wynikiem zabiegu u żadnej konkretnej klientki.

Częste pytania

Henna, laminacja czy permanentny — od czego zacząć?

Od najmniej trwałego. Henna schodzi w dwa–trzy tygodnie, laminacja w sześć, a pigment permanentny zostaje na lata. Kształt, który wygląda dobrze przez tydzień, nie zawsze wygląda dobrze przez dwa lata — i taniej się o tym przekonać na hennie.

Czy te zdjęcia to prawdziwe klientki?

Nie. To wizualizacje wygenerowane komputerowo, przygotowane tak, żeby pokazać różnicę między technikami i stopniami na jednej twarzy w stałych warunkach.

Czy brwi trzeba dopasowywać do kształtu twarzy?

Tak się to zwykle opisuje, ale w praktyce linia brwi jest dobierana przede wszystkim do tego, gdzie brew rośnie i gdzie leżą kości oczodołu. Kształt twarzy jest jedną z przesłanek, nie regułą.

Zobacz też