Pixie klasyczny
krótkie boki, góra na kilka centymetrów, zaczesywana na bok albo do przodu.
Pixie to krótkie cięcie z krótkimi bokami i tyłem oraz dłuższą górą, układaną palcami. Daje najwięcej objętości przy najcieńszych włosach i zajmuje rano najmniej czasu — kosztem najczęstszych wizyt u fryzjera.
66 140 wyszukiwań / mies.14. miejsce w katalogu

krótkie boki, góra na kilka centymetrów, zaczesywana na bok albo do przodu.
góra sięgająca brwi lub niżej, reszta krótka. Najbardziej uniwersalny wariant, bo grzywka równoważy krótkie boki.
dłuższy z tyłu i przy twarzy, łagodniejszy w odrastaniu.
wygolony bok lub tył pod dłuższą wierzchnią warstwą, do ukrycia albo pokazania.
Włosom cienkim i rzadkim — to jedyna sytuacja, w której cięcie realnie poprawia wrażenie gęstości, bo krótszy włos się nie kładzie.
Twarzy owalnej i sercowatej, ale przy każdej innej też, jeśli zostawi się dłuższą górę i miękkie pasma przy skroniach. Kształt twarzy decyduje tu mniej niż proporcja między długością góry a bokami.
Gorzej przy włosach bardzo gęstych i grubych — bez mocnego zdjęcia masy góra rośnie do góry zamiast leżeć.
Przy włosach kręconych pixie wymaga zostawienia dłuższej góry, żeby loki miały gdzie się rozwinąć. Zbyt krótka góra daje efekt jeżyka bez skrętu.
Wizyty co cztery do sześciu tygodni.
Odrost natychmiast psuje proporcję między górą a bokami, na której opiera się kształt.
Stylizacja to zwykle pasta albo puder na górnej partii, trzy, cztery minuty. Bez produktu góra opada i pixie wygląda na zapuszczony.
To fryzura o najniższym nakładzie czasu dziennie i najwyższym koszcie wizyt w skali roku — warto policzyć oba, zanim się zetnie.
Powrót do ramion zajmuje około dwóch lat.
Krokiem pośrednim, z którego łatwo wrócić, jest krótki bob albo bixie.
Weź do fryzjera dwa, trzy zdjęcia i powiedz wprost, ile minut dziennie chcesz poświęcać na stylizację.
Zapytaj konkretnie o długość góry i o to, jak wysoko zaczynają się krótkie boki. To dwie liczby, które decydują o efekcie.
To jeden z najlepszych wyborów przy cienkich włosach — krótszy włos się nie kładzie i utrzymuje objętość u nasady, przez co fryzura wygląda gęściej.
Co cztery do sześciu tygodni. Odrost psuje proporcję między dłuższą górą a krótkimi bokami, a to na niej opiera się cały kształt.
Do ramion około dwóch lat, przy tempie mniej więcej centymetra miesięcznie. Etapem pośrednim, który wygląda dobrze po drodze, jest bixie albo krótki bob.